Lotnisko w Zielonej Górze zlokalizowane jest w Babimoście i jest jednym z dwóch lotnisk w mieście (drugie ma charakter sportowo-usługowy). Jest to niewielkie lotnisko obsługujące samoloty tylko jednego przewoźnika w połączeniach rozkładowych.

Historia lotniska nie jest imponująca: przed 1989 rokiem lotnisko praktycznie nie przyjmowało lotów, choć istniała odpowiednia infrastruktura. Zaraz potem podjęto próby uruchomienia lotniska. Pierwszym krokiem było zmodernizowanie pasa startowego. Obecnie jego nawierzchnię stanowi 25 centymetrów betonu, długość pasa wynosi 2,5 km, a szerokość operacyjna 60 metrów. W praktyce oznacza to możliwość obsługi zdecydowanej większości samolotów realizujących kursy pasażerskie i cargo. Taką samą możliwość daje 10 płyt postojowych, przy czym główna została podzielona na 10 stanowisk dla samolotów B737 (prawie 600 metrów kwadratowych na samolot).

Drogi podejścia oświetlone są krzyżem kategorii I z osią błyskową oraz uproszczonym. Lotnisko jest także wyposażone w nowoczesne systemy oświetlenia zgodne z innymi wymogami, przy czym większość systemów jest niedawno zmodernizowana lub zainstalowana w całości. Na obu ścieżkach zainstalowany jest wizualny system podejścia PAPI.

Lotnisko chronione jest przez sprzęt przeciwpożarowy VI kategorii, zapewnia możliwość tankowania benzyny lotniczej 100 LL i paliwa lotniczego Jet A-1 (odpowiednio 7,5 tysiąca i 18 tysięcy litrów).

Obecnie (luty 2013) jedynym przewoźnikiem korzystającym z lotniska jest firma Sprint Air realizująca kursy między Warszawą i Zieloną Górą. Lotnisko posiada sprzęt i personel niezbędny do obsłużenia 150 tysięcy pasażerów rocznie, czego Sprint Air bazujący głównie na samolotach klasy GA nie jest w stanie w pełni wykorzystać.

W związku z raczej niewielkim ruchem, zielonogórskie lotnisko działa w sposób dość nieszablonowy. Godziny otwarcia portu są skorelowane z bieżącym rozkładem lotów: dni powszednie 6-22, soboty 6-14, niedziele 14-22. Przez cały czas w godzinach 6-22 pracuje zielonogórskie ATC. System pracy lotniska jest zresztą z liniami lotniczymi związanymi jeszcze bardziej ściśle, dotyczy to między innymi sprzedaży biletów. Nie oznacza to jednak, że Babimost jest lotniskiem zaściankowym- wszystkie procedury bezpieczeństwa są identyczne z tymi, jakie obowiązują na największych lotniskach Unii Europejskiej, a lotnisko jest wyposażone w wysokiej klasy sprzęt do analizy i wykrywania potencjalnych zagrożeń. Wszystkie obiekty lotniskowe są też całodobowo chronione przez profesjonalną firmę.

Lotnisko dysponuje terminalem pasażerskim i cargo, który wraz z hangarami może stać się doskonałą alternatywą dla obecnie wykorzystywanych punktów frachtu lotniczego. Hangary wymagają adaptacji do celów magazynowych, jednak budynki są w dobrym stanie technicznym. Tę funkcję wspiera także bliskość dwóch najważniejszych szlaków komunikacyjnych w europie- przecinającego kontynent z północy na południe i wschodu na zachód. Bliskość wielu centrów dystrybucyjnych może okazać się siłą zielonogórskiego lotniska. Port lotniczy próbuje zainteresować linie lotnicze głównie atrakcyjnymi cenami, dużo niższymi niż lotniska w Poznaniu oraz Berlinie (oba są położone względnie niedaleko od zielonej góry: dalsze, berlińskie, 160 km).

Lotnisko w Zielonej Górze, choć niewielkie, aktywnie wykorzystuje środki finansowe na inwestycje i modernizacje istniejących elementów infrastruktury. Do najważniejszych zrealizowanych przez władze portu lotniczego projektów należą: zakup nowoczesnego sprzętu do utrzymania zimowego lotniska, kapitalny remont terminala pasażerskiego, dzięki któremu przepustowość portu osiągnęła 150 tysięcy osób rocznie, wymianę nawierzchni dróg wewnętrznych, co poprawiło komfort i bezpieczeństwo użytkowania lotniska. Zainwestowano także sporą kwotę w stworzenie nowej, odporniejszej na zakłócenia i wydajniejszej sieci telekomunikacyjnej, wymieniono na nowsze urządzenia ochrony meteorologicznej, a także zainstalowano nowoczesny system oświetlenia I kategorii, co sprawia, że możliwe jest korzystanie z lotniska także przy kiepskich warunkach oświetlenia.

Poza tym lotnisko korzysta z wydajnej sieci energetycznej, w sposób racjonalny gospodaruje środowiskiem, wprowadzając między innymi system selektywnej zbiórki odpadów, a wokół lotniska prowadzone są pomiary natężenia hałasu.

Z pewnością nie jest to bardzo ruchliwe lotnisko, jednak jego znaczenie dla regionu jest spore- stwarza ono szanse szybkiego dotarcia do Warszawy. Prognozy mówią także o wzroście znaczenia Zielonej Góry jako centrum logistycznego europejskiej rangi, a więc posiadanie lotniska jest nie tylko dobrym pomysłem, ale wręcz koniecznością. Choć na razie zainteresowanie linii lotniczych tym portem jest raczej niewielkie, istnieje realna szansa, że port lotniczy Zielona Góra-Babimost będzie ogrywał coraz większe znaczenie. Nie rozrośnie się zapewne do gignatycznych rozmiarów choćby ze względu na dostępność innych dużych lotnisk w niedużej odległości, jednak w regionie brakuje wyraźnie węzłów lotniczego transportu krajowego i do tej roli może pretendować Zielona Góra. Co prawda będzie to zapewne wymagało poczynienia kolejnych inwestycji i wprowadzenia jakichś zmian w systemie pracy lotniska, jednak obecna jego sytuacja jest dowodem elastyczności i jakości świadczonych usług- mając do dyspozycji inne porty, pasażerowie chętnie korzystają z lotniska w Zielonej Górze, choć w porównaniu z innymi portami wypada ono, delikatnie mówiąc, skromnie: nie ma ani wielkiej historii, ani nie dysponuje gigantycznym budżetem, który można by było przeznaczyć na inwestycje i promocje, a mimo tego rozwija się, stając się coraz lepiej rozpoznawalną marką w regionie. Jest to możliwe także dzięki regularnym szkoleniom personelu i systematycznym, choć drobnym modernizacjom infrastruktury.

Twoja ocena

Obecnie nie ma recenzji



Brak komentarzy.

Zostaw komentarz